sobota, 11 czerwca 2011

Do Szczecina

Zaraz jadę z rodzicami do Szczecina na jakieś występy. Mam nadzieję, że będzie fajnie.


Trudno mi określić ten dzień. Czasem się okropnie nudziłam, czasem było naprawdę fajnie. Jak zwykle spotkałam się z Gracjaną. Na skate parku nie było prawie nikogo, więc narozrabiałyśmy na klatce schodowej w wieżowcu ^^
No i co wam jeszcze napisać... O, wiem. ostatnio mam fazę na piosenkę Taylor Swift - Mean. Drę się na cały dom, mama zamyka swój pokój, tata wychodzi z mieszkania xD 

 

3 komentarze:

  1. piękne tło :D
    i piosenka też fajna :P jak ten blog
    hah...chętnie będę czytać...czekam na next
    dodałam się do obserwatorów
    zapraszam do mnie^^

    OdpowiedzUsuń
  2. ehh Szczecin, tez bym chciała tam być, ale musiałabym przez cala Polskę przejechać, dość daleko mam ;c

    Co do taylor swift to kocham piosenkę White horse.

    OdpowiedzUsuń