wtorek, 19 lipca 2011

Nowy rozdział

Na kolonię przyjechałam jako singielka, wróciłam mając chłopaka. 
Jest boski. To mój pierwszy chłopak. Dodam, że się z nim całowałam (to był mój 1 kiss ^^ ). Jestem taka szczęśliwa. Jest tylko jeden, niewielki problem. On mieszka na drugim końcu Polski!
Ja ze Szczecina, on z Częstochowy. Ale będziemy często się kontaktować (telefon, internet itd.) i na pewno jeszcze się zobaczymy. Dzisiaj wysłał mi już ponad 80 smsów!

Jedyne, co mi dokucza, to tęsknota!


2 komentarze:

  1. oh,no to współczucia,gdybyś mieszkała tu gdzie ja to byś miała w blisko! ;p

    OdpowiedzUsuń
  2. gratuluję i życzę szczęścia :) jednak rzeczywiście z tą odległością może być problem...

    OdpowiedzUsuń